Zaspałam.
Chyba pierwszy raz w życiu i dzięki temu nie poszłam do szkoły. (mam kochanego tatę,który mnie nie obudził)
Zaznałam trochę lenistwa.
Trochę,bo
mój ukochany cioteczny braciszek odwiedził mnie dziś, przez niego omal nie zwariowałam.
Tak padłam,że zasnęłam.
koniec roku coraz bliżej, a ja muszę poprawiać oceny, a tak mi się nie chcę...
Staram się siebie motywować,ale jakoś mi nie wychodzi.
***
Nadszedł czas,aby wyjaśnić tytuł bloga:
Po pierwsze: nie miałam żadnego pomysłu,a ostatnio spodobała mi się piosenka Linkin Park ,, Castle of Glass".
Po drugie: bo moje życie jest jak zamek ze szkła.